• White Instagram Icon
  • Biały YouTube Ikona

 Grossglockner Hochalpenstrasse

A U S T R I A

Grossglockner Hochalpenstrasse to jedna z najbardziej malowniczych tras w Austrii jaką jechałam. Tak też zresztą o  niej mówią, że jest najpiękniejszą z dostępnych tras wysokogórskich. Myślę, że każdy kto tutaj przyjedzie, bez względu na porę roku czy warunki pogodowe, stwierdzi to samo. W Niemczech czy Austrii podoba mi się, że wiele miejsc, szczególnie tych położonych wysoko w górach jest tak łatwo dostępnych dla każdego z Nas. Tym samym po dziś dzień osiągnięcie to budzi ogromny podziw. Oczywiście w czasach gdy zaczęto realizować budowę trasy, a było to 1929 roku gdy w Europie panował kryzys ekonomiczny, zwolennicy przyrody byli przeciwni budowie trasy. Jednak kryzys tak mocno uderzył w Austrię, że państwo tym sposobem chciało przyciągnąć bogatych turystów z za granicy i tym samym ożywić ruch turystyczny. I tak oto inżynier Franz Wallack otrzymał zlecenie aby wytyczyć trasę wysokogórską. Pomimo sprzeciwów Wallack stwierdził, że nie można umniejszać znaczenia przyrody na rzecz osiągnięć techniki i dopasował całą trasę wysokogórską do ukształtowania terenu alpejskiego. Drogę otwarto 3 sierpnia 1935 roku, którą do dzisiaj odwiedzają mln turystów w ciągu roku. Trasa ta jest również dowodem na to, że spełnia ona wymagania ekonomiczne. Jak stwierdził inny architekt austriacki Friedrich Achleitner: „Jest ona dowodem na to, że interesy ekonomiczne i postęp techniczny nie musza niszczyć krajobrazu naturalnego". Tak też jest w rzeczywistości bynajmniej w moim odczuciu. 

Wjazd na Hochalpenstrasse rozpoczyna się w gminie Bruck an der Großglocknerstraße. Biegnie przez przełęcze Fuscher Törl oraz Hochtor. Wjazd jest płatny i kosztuje dla samochodu 36 EUR za dzień lub 56 EUR za dwa dni. Nie jest to mało, ale napewno warto tak jak warto zatrzymać się tutaj z noclegiem i w pełni wykorzystać walory tego miejsca gdyż nie brakuje tutaj pięknych szlaków. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, dlatego to miejsca przyciąga tak wielu turystów. Nie tylko miłośników górskich wypraw, ale również automaniaków oraz motocyklistów. W sezonie jest ich tutaj chyba najwięcej. Miejsce to od dawna było na mojej liście, odkąd mój motocyklista je odkrył, ale non stop pojawiały się inne pomysły na weekendowe wycieczki. Wreszcie jednak udało mi się zobaczyć tą piękną trasę na własne oczy i nie umiem wyjść z zachwytu. Kraina wiecznego śniegu gdzie na odcinku 42 kilometrów pokonuje się różnicę poziomów wynoszącą 1766 metrów, a po drodze można podziwiać zmieniającą się szatę roślinną. Tą malowniczą trasą można dojechać do Franz Josefs Höhe skąd roztacza się imponujący widok na najwyższy szczyt Alp Austriackich – Grossglockner 3789m npm oraz na najdłuższy we wschodnich Alpach lodowiec Pasterze, który w przerażającym tempie topnieje. Tutaj można zdać sobie sprawę z powagi sytuacji, jaką wywołuje ocieplenie klimatu i na własne oczy zobaczyć, że ta sprawa dotyczy nas wszystkich i że wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to co dzieje się z naszym klimatem. Zostawiam Was z moimi zdjęciami i mam nadzieje, że Was choć trochę zainspirowałam, abyście odkrywali świat.