• White Instagram Icon
  • Biały YouTube Ikona

Austria, Hintersteinersee

Balance is the key to everything. What we do, think, say, eat, feel, they all require awareness and through this awareness we can grow.

Koi Fresco

Nie jestem pewna czy gdziekolwiek na polskich stronach internetowych przeczytacie o tym miejscu. Sama szukałam trochę i nic nie znalazłam i  zdziwiłam się gdyż trochę turystów tutaj zagląda. Jezioro Hintersteinersee w Austrii bo to o nim tutaj mowa. Znajduje się w samym sercu Parku Narodowego Wilder Kaiser, regionu bardzo popularnego wśród Austriaków oraz sąsiadujących Niemców zarówno latem jak i zimą. Nie dziwie się, że wielu z nich tutaj przyjeżdża, miejsce to jest idealne na wypoczynek, ale również Ci, którzy lubią aktywnie spędzać urlop znajdą tutaj coś dla siebie. Od wędrówek górskich, przez wspinaczkę na wysokich ścianach górskich oraz jazdę na rowerze po białe szaleństwo na szlakach Wilder Kaiser - Brixental, największego austriackiego kurortu narciarskiego. Lokalne miasteczka Ellmau, Going, Scheffau i Söll aż proszą się o odwiedziny. Mnie osobiście zauroczyło Scheffau i położone nie opodal jezioro Hintersteinersee, do którego prowadzi stroma i kręta droga, ale również i piesze szlaki. Po raz pierwszy byłam w tym miejscu rok temu, to tutaj świętowaliśmy z mężem naszą pierwszą rocznice ślubu i już wtedy wiedziałam, że zapewne nie raz wrócę w to miejsce. Ukryte wysoko w górach jezioro, jest miejscem magicznym. Znajdziemy tutaj spokój, ciszę oraz cudowny krajobraz. Tereny wokół jeziora są prywatne, ale spokojnie obejdziemy je w koło w ciągu 1,5 godziny i znajdziemy spokojne miejsce aby podczas upału na chwile zanurzyć się w wodzie. Jest tutaj również prywatna plaża, na którą wstęp kosztuje 4 EUR. Jak dla mnie jedno z tych miejsc wręcz idealnych i polecam z ręką na sercu. Jest w nim coś wyjątkowego, może dlatego, że tak ukryte wśród gór i nie każdy tutaj po drodze trafi. Sama bym tutaj nie trafiła gdyby nie mój mąż, którego pasją jest jazda na motorze i jazda po górskich serpentynach. To właśnie te serpentyny zaprowadziły go do tego pięknego miejsca. Uwielbiam te jego wyprawy, po nich zawsze zaskoczy mnie jakimś nowym miejscem.